//„Dyskusja” na temat testów projekcyjnych zaczyna się od oszczerstw

„Dyskusja” na temat testów projekcyjnych zaczyna się od oszczerstw

Wczoraj na stronach Polskiego Towarzystwa Psychologicznego ukazał się tekst: Techniki projekcyjne – czy ich stosowanie w diagnozie psychologicznej jest uzasadnione merytorycznie? Zachęta do „dyskusji” merytorycznej rozpoczyna się od oszczerstw. Oto list do PTP skierowany przez KSP:

Szanowni Państwo,

dn. 4 marca 2012 roku na Państwa stronach internetowych ukazał się tekst zachęcający do dyskusji na temat wartości technik projekcyjnych. Z przykrością stwierdziliśmy, że zawiera on oskarżenie o naruszenie prawa zarówno przez Klub Sceptyków Polskich jak i wszystkich osób zaangażowanych w kampanię “Psychologia to nauka, nie czary”. Testu Rorschacha od wielu już lat nie chronią żadne prawa autorskie. Zanim go opublikowaliśmy zasięgnęliśmy opinii specjalistów z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej Uniwersytetu Jagiellońskiego i o stanie prawnym poinformowaliśmy wszystkich (ponad 140) uczestników naszej kampanii.
Ponieważ zamieszczone przez Państwo informacje godzą w dobre imię tak wielu osób oraz Klubu Sceptyków Polskich, prosimy o natychmiastowe opublikowanie sprostowania oraz przeprosin pod adresem wszystkich bezpodstawnie oskarżonych osób.
Ponadto, chcielibyśmy zwrócić uwagę, że opublikowany przez Państwa tekst jest autorstwa dr Alicji Czeredereckiej, znanego w Polsce zwolennika testów projekcyjnych i testu Rorschacha w szczególności. Przesłała go ona do jednego z uczestników naszej kampanii. Na Państwa stronach tekst został opublikowany bez podpisu sprawiając wrażenie, że jest to stanowisko Zarządu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Będziemy zobowiązani za wyjaśnienie również tej sprawy, uważamy bowiem, że niemożliwa jest jakakolwiek dyskusja merytoryczna bez oczyszczenia jej z oszczerstw i niedomówień.
W imieniu Klubu Sceptyków Polskich oraz osób zaangażowanych w kampanię,
dr Tomasz Witkowski